Barwy jesieni zawitały w domu.
W kuchni kolory żółto-złotej kukurydzy i czerwieni jabłek.
W jadalni biel dyń ze szczyptą zielonej paproci przyniesionej z naszego lasu.
Stół z maszyny babci od Moni i Darka ;-)
Przy kominku cała paleta jesiennych barw - zółta nawłoć,
pomarańczowa miechunka oraz dynia, brązowe szyszki i kasztany.
Wszystkie świeczniki z pni robił Robert ;-)
Za oknem hula wiatr...
W domu za to cieplutko ;-)