W sielskim domku świątecznie prawie w każdym kątku. Ciasteczka upieczone, prezenty przygotowane. Ostatnie dwa dni spedzę w kuchni z moimi Elfami przygotowując potrawy Wigilijne i pyszny sernik. W tle towarzyszą nam kolędy i unoszący się w powietrzu aromat goździków, cynamonu, pomarańczy..... Z przyjemnością popijamy nasz ulubiony o tej porze roku napój - Chai latte. Przepis znajdziecie na blogu szukając w etykietach - chai latte. ;-)
Zapraszam do sielskiego domku.
Co mi tam Mikołaj przyniósł.....?
Moja piękna Reniferka ;-) od Joasi z Pepaczua.
Znajdziecie Jej profil na instagramie i na FB, a tam mnóstwo pięknych reniferków, owieczek, gąsek i innych niepowtarzalnych dekoracji.
Do naszych pierniczków przygotowywałam wszystkie przyprawy i mieliłam goździki.
Dawidek poprosił o sesję z mini młynkiem :-)
A to już nasza nowa gra :-) Wypatrzyłam ją jakiś czas temu w internecie, powiedziałam Robertowi, że chciałabym taką mieć i....tadam. Zrobił ją :-) Jeśli ktoś chciałby taki ładny prezent sobie sprawić, to proszę o kontakt w komentarzach ;-)
No a na koniec chciałam Wam pokazać nasz nowy piękny stół. Czekaliśmy dość długo, aż plaster drewna się przesezonuje, ładnie nam popękał i kilka dni temu Robert przykręcił mu koła.
Kochani z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam Bożego błogosławieństwa, pełnego miłości czasu w gronie najbliższych i chwili refleksji na temat narodzenia Bożego Syna. Przyszedł na świat po to, by oddać za nas swoje życie, abyśmy my nie musieli umierać za nasze winy.